Dzisiaj jest 16 gru 2018, 9:53 | UŻYWAMY PLIKÓW COOKIES - poznaj szczegóły


Gwint VS Sprezyny obnizające

Przeróbki i szeroko pojęty tuning zarówno optyczny jak i mechaniczny
  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Awatar użytkownika

sidu88

  • Posty: 270
  • Rejestracja: 16 gru 2010, 20:46
  • Lokalizacja: Strzelin [ DST/DW ]
  • Silnik: C3G (55KM)
  • Rocznik: 1994

Re: Gwint VS Sprezyny obnizające

Post31 sty 2014, 0:46

Tak to czytając zapomnieliście,że ja mam u siebie springi obniżające i do tego INTRA 13" 175/50/13 7j szerokość.

Makus wpadnij na mój profil i zobacz jak u mnie wygląda na letnim setupie.

Mam przez cały rok założone obniżające springi i jakoś daje rade. Trochę szura na "leżących policjantach"po układzie wydechowym oraz w koleinach po misce olejowej, i po 2 latach pakowania dużo gratów do bagażnika, wysiadają tylne amory.
Jesteś z Dolnośląskiego?
Dołącz do nas!
Offline
Awatar użytkownika

Sasio

Nadinspektor ds. czystości żaby

  • Posty: 2961
  • Rejestracja: 01 sie 2010, 6:53
  • Lokalizacja: Szczecinek
  • Silnik: D4F 16V (75KM)
  • Rocznik: 2003

Re: Gwint VS Sprezyny obnizające

Post31 sty 2014, 9:50

Ja mówiłem że springi to max do 13tki.
Sidu poleć w gwint, skręć go tak jak mówie, będziesz kozak :)
Moje Twingo
Obrazek 15.08.2010 - 19.06.2011
Obrazek 23.06.2011 - 31.05.2015
Obrazek 06.01.2013 - 14.02.2013
Obrazek 07.06.2014 - 01.08.2014
Obrazek25.10.2014 - 27.11.2014

Szukasz części do Twingo ?
Sprawdź !
Offline
Awatar użytkownika

sidu88

  • Posty: 270
  • Rejestracja: 16 gru 2010, 20:46
  • Lokalizacja: Strzelin [ DST/DW ]
  • Silnik: C3G (55KM)
  • Rocznik: 1994

Re: Gwint VS Sprezyny obnizające

Post01 lut 2014, 0:44

na przyszły rok biorę młodszy rocznik w 16V to wtedy gwinta wrzucę. oczywiście fele zostają i springi będę miał na sell, by na gwinta pozbierać
Jesteś z Dolnośląskiego?
Dołącz do nas!
Offline
Awatar użytkownika

Dmochu

  • Posty: 582
  • Rejestracja: 02 lis 2011, 3:11
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Silnik: K4m 854 1.6 6.16v (133KM)
  • Rocznik: 2000

Re: Gwint VS Sprezyny obnizające

Post01 lut 2014, 13:41

Sidu ciekawe jak wrzucisz intry 13" do polifta, chyba na meeega dystansie :)
TWINGO-GARAGE
Offline
Awatar użytkownika

Sasio

Nadinspektor ds. czystości żaby

  • Posty: 2961
  • Rejestracja: 01 sie 2010, 6:53
  • Lokalizacja: Szczecinek
  • Silnik: D4F 16V (75KM)
  • Rocznik: 2003

Re: Gwint VS Sprezyny obnizające

Post01 lut 2014, 16:47

Tia... Sidu pomyśl czy chcesz 16V :)
Moje Twingo
Obrazek 15.08.2010 - 19.06.2011
Obrazek 23.06.2011 - 31.05.2015
Obrazek 06.01.2013 - 14.02.2013
Obrazek 07.06.2014 - 01.08.2014
Obrazek25.10.2014 - 27.11.2014

Szukasz części do Twingo ?
Sprawdź !
Offline

Makus

  • Posty: 14
  • Rejestracja: 26 cze 2013, 0:26
  • Lokalizacja: Eudezet
  • Silnik: D7F (60KM)
  • Rocznik: 2000

Re: Gwint VS Sprezyny obnizające

Post01 lut 2014, 19:27

Skoro ja wpakowałem moje PowerTechy do wersji po liftowej to Sidu da rade z intrami.

Musiałem tylko przerabiac z przodu mocowanie przewodów hamulcowych, szlifowanie i wgl + dystanse + dluzsze sruby :)
Albo grubo, albo wcale, zadne pitu pitu !
Offline
Awatar użytkownika

Masaccio

  • Posty: 714
  • Rejestracja: 12 lis 2007, 21:56
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Silnik: D7F (60KM)
  • Rocznik: 2003

Re: Gwint VS Sprezyny obnizające

Post01 lut 2014, 22:00

Markus, ty masz tzw. "przejściówkę", czyli 13 jeszcze założysz. Do nowszego 13 nie wejdzie, bo z przodu zaciski hamulców na to nie pozwolą. Musi być 14".
Offline

Peter_CTR

  • Posty: 4
  • Rejestracja: 31 lip 2015, 10:18
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Silnik: C3G (55KM)
  • Rocznik: 1995

Re: Gwint VS Sprezyny obnizające

Post03 lis 2015, 23:30

Czesc,

Podbijam watek w gore poniewaz stoje przed podobnym dylematem jak autor tematu.
Zakupilem do Twingo I 13" felgi Intra z oponami 175/50. Przy standardowm zawieszeniu calosc wyglada komicznie. Trzeba zatem obnizac.
Na rynku znalazlem dwa zestawy sprezyn obnizajacych: - 40 mm przod i tyl lub -60 mm przod i tyl.
Prosze o porade jakie obnizenie zastosowac aby poprawic znacznie wyglad ale zachowac jak najwiecej funkcjonalnosci - samochod ma sluzyc w miescie, musi czasami wjechac na jakis kraweznik i przewiezc bardzo sporadycznie 3 - 4 osoby.
Nie ukrywam ze -60 wygladaloby super ale mam watpliwosci o to jak wspolgraloby to z seryjnymi amorami. Podejrzewam ze przy dobiciach kola moglyby uderzac w blotniki.
Jednoczesnie jak ktos ma jakies namiary na jakiegos majstra w Warszawie co zalozy mi takie sprezynki nie przekraczajac 1/4 wartosci pojazdu to bede wdzieczny.

Pozdrawiam
Offline
Awatar użytkownika

Masaccio

  • Posty: 714
  • Rejestracja: 12 lis 2007, 21:56
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Silnik: D7F (60KM)
  • Rocznik: 2003

Re: Gwint VS Sprezyny obnizające

Post04 lis 2015, 12:28

Do -40 amortyzatory mogą być seryjne. Przy -60 powinny być o skróconym skoku, fabryczne szybko polecą.
Offline

Peter_CTR

  • Posty: 4
  • Rejestracja: 31 lip 2015, 10:18
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Silnik: C3G (55KM)
  • Rocznik: 1995

Re: Gwint VS Sprezyny obnizające

Post04 lis 2015, 14:22

Dzięki za odpowiedź.
Jak zastosuje -40 to chyba tez powinno to niezle wygladac a przy tym zachowam większą funkcjonalnosc autka prawda? -60 wygląda super ale tak jak piszesz amory pewnie nie ogarną i podjazd pod jakikolwiek kraweznik moze stanowic problem....
Czy mogę u kogos na zdjeciach luknac jak wyglada Twingo na Intrach 13" z podobnymi oponami na -40 mm?
PoprzedniaNastępna

Wróć do Modyfikacje

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron