Dzisiaj jest 19 cze 2018, 15:12 | UŻYWAMY PLIKÓW COOKIES - poznaj szczegóły


Naprawa progów pianką

Przeróbki i szeroko pojęty tuning zarówno optyczny jak i mechaniczny
  • Autor
  • Wiadomość
Offline

grande1970

  • Posty: 368
  • Rejestracja: 29 mar 2011, 18:30
  • Lokalizacja: Rzeszów
  • Silnik: D7F (60KM)
  • Rocznik: 2000

Re: Naprawa progów pianką

Post06 mar 2014, 22:31

...żadna wymówka...

przynajmniej byś się tym nie chwalił bo takie "druciarstwo" to nie powód do dumy tylko do rozpaczy ...nad tym jakie złomy po drogach jeżdżą
Offline

Eaon

  • Posty: 295
  • Rejestracja: 16 cze 2012, 11:07
  • Lokalizacja: Wyszków
  • Silnik: D7F (60KM)
  • Rocznik: 1999

Re: Naprawa progów pianką

Post06 mar 2014, 23:44

Łaaaał:
1) Nie chwale się tylko napisałem po ludzku że to zrobiłem takim i takim sposobem
2) Chyba Tym słowem "Druciarstwo" chcesz się pochwalić na forum np: zjeżdzając mnie
a po trzecie Kolego z forum nie uważam swojej żaby za jakiś ideał bo wiem w jakim stanie ją kupiłem i ile reszta mnie kosztowała aby mogła na ulice wyjechać ale próbuję za własne zarobione zaskórniaki a nie z pensji rodziców dbać o samochód a oprócz niego mam tak samo jak inni sporo wydatków innej kategorii niż motoryzacji... I żeby kolega się nie poczuł ale nie mam ochoty ciągnąć tej Twojej niby "pomocy" na 3 strony i dostać przez przypadek przez Ciebie albo Ty przeze mnie Bana z powodu zaśmiecania forum takim dziadostwem jak kłótnia bo niektórzy ludzie wystawiają bardzo ciekawe poradniki jak coś zrobić prawidłowo znikomym kosztem...
Offline
Awatar użytkownika

panrysiek

  • Posty: 1564
  • Rejestracja: 10 gru 2005, 14:33
  • Lokalizacja: WRO
  • Silnik: D7F (60KM)
  • Rocznik: 1999

Re: Naprawa progów pianką

Post07 mar 2014, 9:57

Łatanie elementu nośnego karoserii materiałem, który się do tego nie nadaje jest karygodne. Takie auto nie powinno być dopuszczone do ruchu! Pisząc na forum (o naprawie a nie usterce, bo rdzewiejące progi to normalka) sam się wystawiasz na krytykę. (BTW w łysych oponach też będziesz rzeźbił nowy bieżnik gwoździem?) Załatanie progu kawałkiem blachy to koszt kilkudziesięciu zł, zabezpieczyć antykorozyjnie można już we własnym zakresie. Wydłub tą piankę i zrób to normalnie bo kiedyś złamie Ci się auto na drodze i zabijesz siebie lub kogoś. I słowo "druciarstwo" jest jak najbardziej adekwatne dla takich "napraw". Polecam: https://www.facebook.com/CytrynGumiak?fref=ts
Turkusowa żabka D7F z czarnymi soczewkami, lekko przyciemnionymi szybkami, felgami Allesio Monza i naklejkami Twingo.pl na szybkach bocznych
Offline

luke

  • Posty: 43
  • Rejestracja: 09 lut 2013, 18:41
  • Lokalizacja: Kraków
  • Silnik: D7F (60KM)
  • Rocznik: 2000

Re: Naprawa progów pianką

Post07 mar 2014, 16:50

@ panrysiek - akurat wstawienie jakiejś reperaturki, pod względem wytrzymałości progów, niewiele różni się od użycia pianki montażowej. Po prostu trzeba wymienić progi.
@ grande1970 po co się wyżywać na koledze i wyzywać od druciarzy? Takie są realia naszego biednego kraju, że człowiek uczciwie pracując często musi jeździć 20-sto letnim autkiem i nie stać go nawet na głupią wymianę progów. Rady typu : "kup se bilet" to możesz dobie do tyłka wsadzić :twisted: Jak mieszkasz na wsi, do przystanku PKS ma kilka kilosów dwa autobusy dziennie i trzeba z dziećmi do szkoły czy lekarza to musisz mieć jakieś wozidełko. Do pracy też musisz jakoś dojechać. Jakby złodziejskie państwo nie zabierało człowiekowi większości zarobionych pieniędzy, to nie musiałby myśleć o piance w progach, tylko wymieniałby auto co 3 lata, żeby się nie znudziło. I po co się tu wyżywać na koledze?
Offline

Eaon

  • Posty: 295
  • Rejestracja: 16 cze 2012, 11:07
  • Lokalizacja: Wyszków
  • Silnik: D7F (60KM)
  • Rocznik: 1999

Re: Naprawa progów pianką

Post07 mar 2014, 17:59

Dobrze panrysiek nie ma problemu ale niech se siedzi przez ten czas przez który znajde mechanika/blacharza który zrobi to w szybkim czasie a nie w ciągu 3 miesięcy i weźmie za to 1000zł...
luke dzięki kolego za wytłumaczenie tamtemu koledze (jeżeli przeczytał) jak i pozostałym bo mam właśnie w połowie taki problem ;/
Offline

grande1970

  • Posty: 368
  • Rejestracja: 29 mar 2011, 18:30
  • Lokalizacja: Rzeszów
  • Silnik: D7F (60KM)
  • Rocznik: 2000

Re: Naprawa progów pianką

Post08 mar 2014, 22:45

możecie tłumaczyć to jak chcecie ale i tak tego nie zmienicie a druciarstwo i tak pozostanie druciarstwem...

a teksty typu biedne państwo to sobie również możesz wsadzić tam gdzie słońce nie dochodzi bo zauważ że w biednym państwie już dawno nie żyjemy ... ja pamiętam jeszcze PRL i wiem jak wtedy wyglądała motoryzacja, wtedy to można było nazwać biednym państwem, 25 lat temu wasi rówieśnicy co najwyżej marzyli o maluchu ... i też mieli dzieci, jeździli do lekarzy...

luke przemyśl czasem zanim coś napiszesz bo nie do końca wiesz co piszesz ...

EOT !
Offline

Kolorado

  • Posty: 668
  • Rejestracja: 26 lip 2011, 11:40
  • Lokalizacja: Małopolska
  • Silnik: C3G (55KM)
  • Rocznik: 1994

Re: Naprawa progów pianką

Post09 mar 2014, 16:10

pragne zwrocic uwage na ruch w panzerwagenach ten bombstick to wcale nie jakas moda tylko potrzeba paktyczna zaslaniania dziur , rdzy. Potempiajace powinnobyc stylizowanie na stare wozy przez ludzi ktorzy kupili dobry woz i maja pieniadze.
Ja mialem niesamowicie odpicowana fure a prog mialem wlasnie zwiazany elastycznym drutem , ranty blotnikow mialem pomalowane farba olejna pendzelkiem .Caly czas robilem przy aucie a ze kupilem rupiecia to moja wina. Doprowadzenie go do dobrego stanu technicznego z pensji przez wiele lat wyrzeczen trudno bylo kupic filtr k&n za 120 zl a co dopiero zrobic progi za 600zl , wiec co dopiero z zaskorniakow.
Moze nie mialem wtedy wiedzy ekonomicznej ale nauczylem sie w praktyce i pewnie jeszcze poszerze wiedze jeszcze bardziej gdy bede mial stabilna prace na etat .Na razie jade na akord do niemiec.
Offline

luke

  • Posty: 43
  • Rejestracja: 09 lut 2013, 18:41
  • Lokalizacja: Kraków
  • Silnik: D7F (60KM)
  • Rocznik: 2000

Re: Naprawa progów pianką

Post09 mar 2014, 19:18

@ grande1970
a teksty typu biedne państwo to sobie również możesz wsadzić tam gdzie słońce nie dochodzi bo zauważ że w biednym państwie już dawno nie żyjemy ...

Jeśli uważasz, że nasz kraj jest bogaty to chyba żyjemy w innym kraju. Widocznie Tobie na tyle się powiodło, że straciłeś kontakt z rzeczywistością...
Jeśli uważasz, że nie wiem co to PRL to się mylisz. Urodziłem się w głębokiej komunie, a pierwsze auto którym uczyłem się jeździć to była syrenka mojego ojca.(potem były inne legendy motoryzacji: duży fiat i maluch)
Jeśli uważasz że próba radzenia sobie w momencie kiedy funduszów brak to druciarstwo - to sobie tak uważaj. Moim zdaniem druciarstwo to skąpstwo i żałowanie grosza na solidną naprawę w momencie gdy nas na taką naprawę stać.
Offline

qljerry

  • Posty: 55
  • Rejestracja: 03 mar 2014, 14:36
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Silnik: D4F LEV 16V (75KM)
  • Rocznik: 2007

Re: Naprawa progów pianką

Post09 mar 2014, 23:01

Eaon pisze:hmmm czemu niby?


Wnętrze progów powinieneś zabezpieczyć antykorozyjnie. Inna sprawa że może wystarczyło wspawać łatki w dziury i było by ok. Szkoda że nie pokazałeś fotek z tymi dziurami. Pianka to nieeleganckie rozwiązanie - naprawdę za 50-60zł mogłeś kupić brunox i zestaw szklano-epoxydowy do naprawy. :) Tak czy inaczej pianka czy mata szklana ma słabą wytrzymałość. Zaglądałem u siebie bo miałem identyczny problem i sądzę że część zewnętrzna progow przenosi małe obciążenia. Jakby ktoś miał Dialogys to może by zerknął jak tam konstrukcja wygląda?
Offline

Eaon

  • Posty: 295
  • Rejestracja: 16 cze 2012, 11:07
  • Lokalizacja: Wyszków
  • Silnik: D7F (60KM)
  • Rocznik: 1999

Re: Naprawa progów pianką

Post09 mar 2014, 23:02

"Moim zdaniem druciarstwo to skąpstwo i żałowanie grosza na solidną naprawę w momencie gdy nas na taką naprawę stać"
A gdy nas na takową naprawę nie stać? Też nazwiecie to druciarstwem? Bo rozumiem ledwo bieżnika na oponie lub felgi pokrzywione albo coś z silnika to Żaba stała.Twingo to moje pierwsze auto na które zarabiałem w czasie ferii i wakacji . Tak samo nie mam wymarzone pracy tylko sam staż a z tego raczej nie da rady utrzymać auta na perfect bo tak samo trzeba kupić jakiś ciuch i inne potrzebne rzeczy
PoprzedniaNastępna

Wróć do Modyfikacje

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron