Dzisiaj jest 25 wrz 2018, 15:58 | UŻYWAMY PLIKÓW COOKIES - poznaj szczegóły


Naprawa progów pianką

Przeróbki i szeroko pojęty tuning zarówno optyczny jak i mechaniczny
  • Autor
  • Wiadomość
Offline

qljerry

  • Posty: 57
  • Rejestracja: 03 mar 2014, 14:36
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Silnik: D4F LEV 16V (75KM)
  • Rocznik: 2007

Re: Naprawa progów pianką

Post09 mar 2014, 23:13

[quote="luke"]@ panrysiek - akurat wstawienie jakiejś reperaturki, pod względem wytrzymałości progów, niewiele różni się od użycia pianki montażowej. Po prostu trzeba wymienić progi.
"Reparaturka" to nazwa BLASZANEGO elementu wstawianego w miejsce uszkodzonego: progu, części nadwozia, dachu itp. Stary/zniszczony (korozją bądź przy np wypadku) wycina się w odpowiednich miejscach i wstawia reparaturkę która zapewnia identyczną wytrzymałość jaką miał element oryginalny. Tutaj daję przykład: http://egaraz.com/offer,list1,15424,72043,o.html ;)
Offline

Eaon

  • Posty: 295
  • Rejestracja: 16 cze 2012, 11:07
  • Lokalizacja: Wyszków
  • Silnik: D7F (60KM)
  • Rocznik: 1999

Re: Naprawa progów pianką

Post09 mar 2014, 23:13

qljerry
Tej pianki nie ma tam całej wielgachnej puchy w każdą dziurke wpsiukiwałem po 2 sekundy na dziurę a małe dziureczki przeczyściłem od piachu jak i całe podwozie i pomalowałem bitexem na 2 warstwy. Na zewnątrz miałem jedynie dziurkę pod wlewem paliwa na progu (wielkości główki zapałki) którą maznełem Bitexem
Offline

qljerry

  • Posty: 57
  • Rejestracja: 03 mar 2014, 14:36
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Silnik: D4F LEV 16V (75KM)
  • Rocznik: 2007

Re: Naprawa progów pianką

Post09 mar 2014, 23:17

Eaon pisze:qljerry
Tej pianki nie ma tam całej wielgachnej puchy w każdą dziurke wpsiukiwałem po 2 sekundy na dziurę a małe dziureczki przeczyściłem od piachu jak i całe podwozie i pomalowałem bitexem na 2 warstwy. Na zewnątrz miałem jedynie dziurkę pod wlewem paliwa na progu (wielkości główki zapałki) którą maznełem Bitexem


A te progi kiedy wymieniasz? Może razem zrobimy "akcję próg"? A może u Ciebie naprawdę wystarczy te dziury zaspawać? Pytałeś jakiegoś blacharza jak to zrobić? :)
Offline

Eaon

  • Posty: 295
  • Rejestracja: 16 cze 2012, 11:07
  • Lokalizacja: Wyszków
  • Silnik: D7F (60KM)
  • Rocznik: 1999

Re: Naprawa progów pianką

Post09 mar 2014, 23:26

qljerry . Akcja próg? Do wawy mam 50km dojazd autobusem może i dobry jakbyś miał dobrego speca od progów w okolicach Wawy np : Słupono lub Marki to mógłbym się przyłączyć :). Powiem Ci że one najgorzej wyglądają przy kołach brak nadkola od pasażera od przodu a z tyłu to można palcami dwoma ułamywać po kawałeczku a od pasażera z tyłu to na zewnątrz pasek rdzy wyszedł którego zasłoniłem Bitexem. Blacharza? U mnie w miasteczku nawet nie ma pana od takiego czegoś są w promieniu 10 -15km ale liczą sobie minimalnie 700 a czas naprawy to nawet i 1,5 miesiąca... A mi samochód teraz jest potrzebny w kółko na dojazdy na staż na magazyn oddalony 10km ode mnie :|
Offline

qljerry

  • Posty: 57
  • Rejestracja: 03 mar 2014, 14:36
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Silnik: D4F LEV 16V (75KM)
  • Rocznik: 2007

Re: Naprawa progów pianką

Post09 mar 2014, 23:34

Eaon pisze:qljerry . Akcja próg? Do wawy mam 50km dojazd autobusem może i dobry jakbyś miał dobrego speca od progów w okolicach Wawy np : Słupono lub Marki to mógłbym się przyłączyć :). Powiem Ci że one najgorzej wyglądają przy kołach brak nadkola od pasażera od przodu a z tyłu to można palcami dwoma ułamywać po kawałeczku a od pasażera z tyłu to na zewnątrz pasek rdzy wyszedł którego zasłoniłem Bitexem. Blacharza? U mnie w miasteczku nawet nie ma pana od takiego czegoś są w promieniu 10 -15km ale liczą sobie minimalnie 700 a czas naprawy to nawet i 1,5 miesiąca... A mi samochód teraz jest potrzebny w kółko na dojazdy na staż na magazyn oddalony 10km ode mnie :|


To samo co umnie... W takim przypadku lepiej szukać drugiej budy na przekładkę. Coś oni tam słabo je zabezpieczali w fabryce. Wcześniej miałem auto z 1981 i dopiero jesienią zeszłego roku doszło do stanu w jakim jest Twingo z 99 teraz. Robocizna w przypadku naszych aut przekroczy ich wartość rynkową, chyba że... naprawdę uwielbiasz to auto. :)
Offline

Eaon

  • Posty: 295
  • Rejestracja: 16 cze 2012, 11:07
  • Lokalizacja: Wyszków
  • Silnik: D7F (60KM)
  • Rocznik: 1999

Re: Naprawa progów pianką

Post09 mar 2014, 23:39

Achh... powiem wam że te autko mimo swych wad jest jak dla mnie przyciągające fajnie się kieruje i wgl a co do progów to wina raczej leży po tym że cały czas jest garażone "pod chmurką" tak samo w całości za żabkę zapłaciłem z naprawą (bo sprowadzana) z 2k i mimo że ma wady wizualne to motorek nie zawodzi i połowę ma fabrycznych części i dalej ma kopa :)
Offline

qljerry

  • Posty: 57
  • Rejestracja: 03 mar 2014, 14:36
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Silnik: D4F LEV 16V (75KM)
  • Rocznik: 2007

Re: Naprawa progów pianką

Post09 mar 2014, 23:51

Eaon pisze:Achh... powiem wam że te autko mimo swych wad jest jak dla mnie przyciągające fajnie się kieruje i wgl a co do progów to wina raczej leży po tym że cały czas jest garażone "pod chmurką" tak samo w całości za żabkę zapłaciłem z naprawą (bo sprowadzana) z 2k i mimo że ma wady wizualne to motorek nie zawodzi i połowę ma fabrycznych części i dalej ma kopa :)


Garażowanie pod chmurą to jedno a progi rdzewieją od środka i to znaczy że jakaś lipa była w fabryce. Mam to samo sprawne mechanicznie auto zardzewiałe jak cholera...
Offline

Eaon

  • Posty: 295
  • Rejestracja: 16 cze 2012, 11:07
  • Lokalizacja: Wyszków
  • Silnik: D7F (60KM)
  • Rocznik: 1999

Re: Naprawa progów pianką

Post11 mar 2014, 8:23

Wczoraj dzwoniłem pytać się mechanika i naprawę progów mam dziś po 15 podjechać uzgodnić cenę i po obejrzeniu progów dowiedzieć się ile czasu mu to zajmie :)
Offline
Awatar użytkownika

Sasio

Nadinspektor ds. czystości żaby

  • Posty: 2960
  • Rejestracja: 01 sie 2010, 6:53
  • Lokalizacja: Szczecinek
  • Silnik: D4F 16V (75KM)
  • Rocznik: 2003

Re: Naprawa progów pianką

Post11 mar 2014, 11:50

qljerry, Twingo było naprawdę dobrze zabezpieczone, seryjna warstwa ocynku na budę zdaje robotę - pod warunkiem że auto nigdy nie było bite, ani nie miało obcierki.
Znam ludzi co mają Twingo z 93-94 roku i nie wiedzą co to rdza, ba wyglądają jak nowe..tylko że nigdy nie były bite (u jednego właściciela lata Twingolot na czarnych blachach z 94 roku w okolicach Szczecinka - jak salon).
Druga sprawa że przed liftowe gniją bardziej niż polifty.
Moje Twingo
Obrazek 15.08.2010 - 19.06.2011
Obrazek 23.06.2011 - 31.05.2015
Obrazek 06.01.2013 - 14.02.2013
Obrazek 07.06.2014 - 01.08.2014
Obrazek25.10.2014 - 27.11.2014

Szukasz części do Twingo ?
Sprawdź !

cyklista

Re: Naprawa progów pianką

Post11 mar 2014, 21:41

Sasio pisze:qljerry, Twingo było naprawdę dobrze zabezpieczone, seryjna warstwa ocynku na budę zdaje robotę - pod warunkiem że auto nigdy nie było bite, ani nie miało obcierki.
Znam ludzi co mają Twingo z 93-94 roku i nie wiedzą co to rdza, ba wyglądają jak nowe..tylko że nigdy nie były bite (u jednego właściciela lata Twingolot na czarnych blachach z 94 roku w okolicach Szczecinka - jak salon).
Druga sprawa że przed liftowe gniją bardziej niż polifty.


Chyba trzyma w garażu i wyjeżdża jak jest słonko i nie pada a zimą jest pod kołderką
;) jeszcze tylko do kościoła w niedziele - bez obrazy -
ja mam 93/94 i wiem ile kosztuje utrzymanie auta pod chmurką i jeszcze w blokowisku i jest używany na co dzień
PoprzedniaNastępna

Wróć do Modyfikacje

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości