Bardzo lubimy:

Dzisiaj jest 18 maja 2024, 15:15 | UŻYWAMY PLIKÓW COOKIES - poznaj szczegóły


Wielosezonówki - warto ?

Ile cali, jak szerokie, jak wysokie, czy wejdą?
  • Autor
  • Wiadomość
Offline

ptysiowaty

  • Posty: 11
  • Rejestracja: 20 paź 2013, 16:39
  • Lokalizacja: Lublin
  • Silnik: D7F (60KM)
  • Rocznik: 1999

Re: Wielosezonówki - warto ?

Post26 lis 2013, 21:48

ok, czyli rozumiem zdania są podzielone :|
Ale co do wielkości opony to felga mnie jakoś ogranicza ? To znaczy czy na felgę mogę założyć oponę o każdym rozmiarze, oby tylko była 14 ? Bo rozumiem że konstrukcja wozu ogranicza mnie na pewno.
I jeszcze kwestia zapasu - zmieści mi się tam 14 ?
Offline
Awatar użytkownika

Sasio

Nadinspektor ds. czystości żaby

  • Posty: 2962
  • Rejestracja: 01 sie 2010, 5:53
  • Lokalizacja: Szczecinek
  • Silnik: D4F 16V (75KM)
  • Rocznik: 2003

Re: Wielosezonówki - warto ?

Post26 lis 2013, 22:44

Do miasta gdzie przebiegają główne drogi krajowe, całosezonowe koła są dobre ale pod warunkiem że jeździmy mało, i nie mamy garażu gdzieś na osiedlowych drogach.
Dla przykładu, u mnie gdzie przebiega DK11 i DK20, po opadach, do maksymalnie godziny już lecą pługi i drogi są czarne.
Jeździłem jesienią na oponach Hankook Optimo 4S, które wygrały z 1/4 końcowej listy opon zimowych, w testach wielu redakcji gazet, zresztą ogłoszonych najlepszymi oponami całosezonowymi.
Powiem tak, na suchym, przy ok 15 stopniach, opony były głośniejsze od letnich, różnicy nie zauważyłem w trzymaniu i hamowaniu, bo raczej nie udało mi się wytestować tego w warunkach identycznych.
W przypadku mokrej drogi, praktycznie żadnej różnicy letnia/całosezonówka.
Jednak gdy temperatura spada i drogi zaczynają być śliskie na pewno lepiej radzi sobie niż letnia, przy temperaturach niskich ale dodatnich.
Niestety gdy drogi były oblodzone, to nawet zimówka ma problem z trakcją i hamowaniem, jednak trochę lepiej auto trzyma w zakręcie na oponie zimowej - bo jedzie tam gdzie chcemy, a nie wyjeżdża po za tor jazdy.
Największym problemem był wyjazd ze śniegu, gdy opony były zimowe z dużą kostką - wyjazd jak na asfalcie, a gdy całosezonówka z bieżnikiem mix(lato/zima) auto kopało i nie wyjechało.
Powiem szczerze że za komplet takich Hankooków Optimo 4S w 155/65/14 musisz zapłacić 750-900zł.
Przed lub po sezonie letnie kupisz za 430zł (chinole) i letnie za 350zł (chinole) - dane z hurtowni - i powiem szczerze że lepszą robotę zrobią niż całosezonówka.
Moje Twingo
15.08.2010 - 19.06.2011
Obrazek 23.06.2011 - 31.05.2015
06.01.2013 - 14.02.2013
Obrazek 07.06.2014 - 01.08.2014
Obrazek25.10.2014 - 27.11.2014

Szukasz części do Twingo ?
Sprawdź !
Offline

apbo

  • Posty: 337
  • Rejestracja: 21 lip 2012, 21:16
  • Silnik: D7F (60KM)
  • Rocznik: 2000

Re: Wielosezonówki - warto ?

Post26 lis 2013, 23:49

+ dwie wymiany w roku to jest około 80zł x 4 lat przejechane na jednych oponach ( oczywiście licząc przebieg do 10000km rocznie )=320 zł
Wiadomo bezpieczeństwo najważniejsze ! i fajnie mieć 2 kpl. ( ja mam jeszcze na 1 sezon ) ale w przyszłości też będę zastanawiał się na nad wielosezonowymi .
Jesteś z Lubuskiego
Dołącz do nas!
Offline
Awatar użytkownika

Paweu

  • Posty: 80
  • Rejestracja: 15 lut 2013, 11:01
  • Lokalizacja: Luboń
  • Silnik: D7F (60KM)
  • Rocznik: 1999

Re: Wielosezonówki - warto ?

Offline
Awatar użytkownika

Sasio

Nadinspektor ds. czystości żaby

  • Posty: 2962
  • Rejestracja: 01 sie 2010, 5:53
  • Lokalizacja: Szczecinek
  • Silnik: D4F 16V (75KM)
  • Rocznik: 2003

Re: Wielosezonówki - warto ?

Post27 lis 2013, 8:10

Jeżeli masz drugi komplet felg, to tak naprawdę dochodzą koszty wyważenia kół (ok 20zł) a później pod domem działasz cuda na lewarku.
Ja byłem uczony letnie na lato, zimówki na zimę, i tego się trzymam.
Nawet spoglądając na bieżniki, lato nie ma lamelek, i jest bardziej nastawione na odprowadzanie wody.
Zimówka z reguły to kostka i ma lamelki.
Wielosezonowa to mix jednak najgorzej jest na nich z trakcją wyjechania przez śnieg.

Z oględzin dużo kopytek co przyjeżdża z rzeszy, ma właśnie całosezonowe i te Hankooki Optimo 4S
Moje Twingo
15.08.2010 - 19.06.2011
Obrazek 23.06.2011 - 31.05.2015
06.01.2013 - 14.02.2013
Obrazek 07.06.2014 - 01.08.2014
Obrazek25.10.2014 - 27.11.2014

Szukasz części do Twingo ?
Sprawdź !
Offline

ptysiowaty

  • Posty: 11
  • Rejestracja: 20 paź 2013, 16:39
  • Lokalizacja: Lublin
  • Silnik: D7F (60KM)
  • Rocznik: 1999

Re: Wielosezonówki - warto ?

Post28 lis 2013, 18:11

Ok, czyli w moim przypadku dobre wielosezonówki powinny być ok.
Teraz kwestia rozmiaru. Przy wymianie rozrządu mechanik sprawdził mi rozmiar felgi - 6Jx14H2. Co mogę na nie założyć ? Teraz są 165x65R14, ale węższe by się chyba lepiej sprawiły.
Offline
Awatar użytkownika

Sasio

Nadinspektor ds. czystości żaby

  • Posty: 2962
  • Rejestracja: 01 sie 2010, 5:53
  • Lokalizacja: Szczecinek
  • Silnik: D4F 16V (75KM)
  • Rocznik: 2003

Re: Wielosezonówki - warto ?

Post28 lis 2013, 18:26

Zakładaj oryginały, nie będzie przekłamywać licznik.
155/65/14.
Moje Twingo
15.08.2010 - 19.06.2011
Obrazek 23.06.2011 - 31.05.2015
06.01.2013 - 14.02.2013
Obrazek 07.06.2014 - 01.08.2014
Obrazek25.10.2014 - 27.11.2014

Szukasz części do Twingo ?
Sprawdź !
Offline
Awatar użytkownika

pomarancz

  • Posty: 437
  • Rejestracja: 20 wrz 2008, 19:26
  • Lokalizacja: Szprotawa/Hamburg
  • Silnik: D4F 16V (75KM)
  • Rocznik: 2002

Re: Wielosezonówki - warto ?

Post28 lis 2013, 21:08

Wlasnie ze bedzie i to ponad +10kmh przy 100kmh.
Licznik przestaje przeklamywac przy 175/65/14.
Mierzone na kilku nawigacjach.
Ello 4all
Offline
Awatar użytkownika

Sasio

Nadinspektor ds. czystości żaby

  • Posty: 2962
  • Rejestracja: 01 sie 2010, 5:53
  • Lokalizacja: Szczecinek
  • Silnik: D4F 16V (75KM)
  • Rocznik: 2003

Re: Wielosezonówki - warto ?

Post28 lis 2013, 22:39

Pomarańczka chodziło mi o przekłamanie licznika w stosunku do oryginałów, pod co kalibrowany jest licznik.
Moje Twingo
15.08.2010 - 19.06.2011
Obrazek 23.06.2011 - 31.05.2015
06.01.2013 - 14.02.2013
Obrazek 07.06.2014 - 01.08.2014
Obrazek25.10.2014 - 27.11.2014

Szukasz części do Twingo ?
Sprawdź !
Offline
Awatar użytkownika

pomarancz

  • Posty: 437
  • Rejestracja: 20 wrz 2008, 19:26
  • Lokalizacja: Szprotawa/Hamburg
  • Silnik: D4F 16V (75KM)
  • Rocznik: 2002

Re: Wielosezonówki - warto ?

Post28 lis 2013, 23:43

Licznik jest tak kalibrowany zeby zawyzal wartosci a to u nas akurat jest przegiecie bo te ponad 10kmh przy 100kmh na ori gumach to mogliby se darowac ;) Potem sa osiagi rzedu 200kmh co odpowiada 180 w realu :D
Dlatego zakladajac wieksze gumy (nie szersze :mrgreen: ) schodzimy z tolerancja w dol i tak przy 175/65/14 predkosc licznikowa pokrywa nam sie z realna.
Wiem bo mialem dymy na tüv w tym jak i w poprzednim aucie.
Predkosc licznikowa musi byc prawnie zawyzona.
:x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x
Ello 4all
PoprzedniaNastępna

Wróć do Koła, felgi i opony

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości